Dziennik
Rozwijaj firmę3 min czytania

Prowadź salon z czatu: rezerwuj, przenoś i blokuj czas, pisząc

Panel Bookatu ma asystenta, z którym rozmawiasz zwykłymi słowami. Napisz, czego chcesz, a on zarezerwuje, przeniesie albo zablokuje czas, najpierw pokaże Ci zmianę i nie dotknie kalendarza, dopóki nie zatwierdzisz.

ZBZespół Bookatu

Jest wtorek i jesteś w połowie koloryzacji. Telefon brzęczy na blacie. Stała klientka chce przenieść czwartkową wizytę na piątek, a przy okazji przypominasz sobie, że musisz zablokować piątkowe popołudnie na wizytę u dentysty. Nic z tego nie jest trudne. To tylko kilka drobnych wejść do panelu, a akurat teraz masz zajęte ręce. Więc to czeka, a zanim będziesz wolny, połowę szczegółów już zapomnisz.

Napisz to tak, jak byś to powiedział

Panel Bookatu ma asystenta, z którym rozmawiasz zwykłymi słowami. Nie uczysz się języka komend ani nie przekopujesz menu. Piszesz to, co powiedziałbyś recepcjonistce. Zapisz Priyę na manicure hybrydowy w czwartek na drugą. Przenieś moją wizytę z piętnastej na piątek rano. Zablokuj piątkowe popołudnie. Asystent ustala, o którą wizytę, którą usługę i który termin Ci chodzi, i przygotowuje to.

Pokazuje zmianę, zanim ją wprowadzi

To jest ta część, dzięki której można z niego bezpiecznie korzystać, będąc rozproszonym. Asystent nie działa po prostu na własną rękę. Proponuje zmianę i pokazuje Ci dokładnie, co zaraz zrobi: klienta, usługę, dzień i godzinę. Czytasz to, a jeśli się zgadza, zatwierdzasz. Jeśli zrozumiał Cię źle, poprawiasz go albo wyrzucasz propozycję. Nic nie dotyka Twojego kalendarza, dopóki nie powiesz tak. Model podpowiada, a decydujesz Ty.

Ponieważ czyta Twoją prawdziwą dostępność, termin, który proponuje, to termin, który faktycznie da się obsłużyć. Nie posadzi dwóch klientów naraz na tym samym fotelu i nie zaproponuje godziny, którą już zablokowałeś. Jeśli to, o co poprosiłeś, nie mieści się w grafiku, powie Ci to, zamiast wciskać na siłę.

Na czym oszczędzasz najwięcej

  • Rezerwowanie. Podaj mu klienta, usługę i mniej więcej kiedy, a on znajdzie termin i przygotuje wizytę do zatwierdzenia.
  • Przenoszenie. Powiedz mu, którą wizytę przesunąć i dokąd, a on ją przesunie i zwolni stary termin.
  • Blokowanie czasu. Poproś, żeby zatrzymał popołudnie, poranek albo cały dzień, a ten czas przestaje być dostępny do rezerwacji, dopóki go nie otworzysz.

To są te drobne przerwania, które zbierają się przez całą zmianę. Każde z osobna zajmuje minutę. Zsumowane przez pracowity tydzień są powodem, dla którego po zamknięciu nadal siedzisz nad administracją.

Asystent nie jest po to, żeby prowadzić za Ciebie salon. Jest po to, żeby dziesięć drobnych zmian dziennie przestało czekać, aż będziesz zbyt zmęczony, żeby je wprowadzić.

Zostaje po Twojej stronie lady

Ten asystent jest dla Ciebie i Twojego zespołu, nie dla Twoich klientów. Mieszka w panelu, za Twoim logowaniem, i robi tylko te zadania, które mu zlecisz. Nie odpowiada publiczności i nie improwizuje Twoich zasad przy nieznajomym. To po prostu szybszy sposób, żeby osoba prowadząca firmę mogła ją prowadzić.

A jeśli kiedyś zrobi coś, czego nie miałeś na myśli, jest Undo. Jedno dotknięcie i wszystko wraca tak, jak było. Ta siatka bezpieczeństwa sprawia, że możesz z niego korzystać, nie stojąc nad każdą zmianą.

Ile kosztuje spróbowanie

Asystent działa w ramach miesięcznego limitu AI, który należy do Twojego planu, a strona Usage & spend pokazuje, ile z niego zużyłeś. Nic nie jest naliczane po cichu. Jeśli prowadzenie panelu przez napisanie jednego zdania brzmi lepiej niż klikanie po ekranach z zajętymi rękami, możesz zacząć za darmo i wypróbować to na własnym kalendarzu. Następnym razem, gdy telefon zabrzęczy w połowie zabiegu, załatwisz to w jednej linijce i wracasz do fotela.

prowadzenie salonu z czatuasystent ai w panelurezerwacja wizyty przez wpisanieai w oprogramowaniu dla salonówasystent właściciela
Gotowy, żeby to wykorzystać?

Bookatu daje Ci firmową stronę rezerwacji, zadatki, karnety, karty podarunkowe i przypomnienia, przy 0% prowizji od Twoich rezerwacji.

Zacznij za darmo