Dziennik
Rozwijaj firmę4 min czytania

Kody rabatowe, które zapełniają cichy tydzień i mówią Ci, co zadziałało

Kod, który wygasa dziś wieczorem, potrafi zapełnić dzisiejsze popołudnie. Przypisz mu kanał, a każda rezerwacja, którą przyniesie, zostanie policzona, więc w przyszłym miesiącu nie będziesz zgadywać, czy post zadziałał. Odczytasz to z tabeli, w pieniądzach.

ZBZespół Bookatu

Priya prowadzi małe studio paznokci. Sobota radzi sobie sama. Wtorek nie. Przez długi czas jej planem na powolny wtorek było wrzucić coś na Instagram i mieć nadzieję. Czasem dzień trochę się zapełniał, czasem nie, i nigdy nie potrafiła powiedzieć, czy post miał z tym cokolwiek wspólnego. Rezerwacje nie przychodzą z plakietką mówiącą, skąd się wzięły. Więc przestała publikować, bo praca, której nie potrafiła zmierzyć, wydawała się zmarnowana.

Kod, który żyje tylko jeden dzień

W poniedziałek wieczorem otwiera w panelu Promo codes i tworzy jeden. Kod to TUESDAY10. Typ to rabat procentowy, wartość 10. Datę wygaśnięcia ustawia na wtorek, co znaczy, że kod działa do końca wtorku, a potem odmawia każdemu. Ogranicza go do ośmiu użyć, bo rabat jest kosztem, a osiem rezerwacji zapełni jej dziury, nie ruszając weekendu. Na koniec ustawia kanał na Instagram. Cały formularz mieści się na jednej małej karcie. Zajmuje to około minuty.

Limit znaczy więcej, niż na to wygląda. Kiedy ósma rezerwacja użyje kodu, kod oznacza się jako wykorzystany i przestaje być przyjmowany. Priya nie musi pilnować kanału ani niczego wyłączać w odpowiedniej chwili. Limit ustawiony w poniedziałek wieczorem pilnuje tego za nią.

Rabat sam liczy

We wtorek rano wrzuca relację. Tylko dziś, kod TUESDAY10 przy rezerwacji. Klientka przechodzi na jej stronę rezerwacji, wybiera manicure, wpisuje kod, a cena spada od razu, zanim w ogóle wyjdzie karta. Jeśli ktoś spróbuje tego kodu w środę, dostaje uprzejmą odmowę, bo kod wygasł w nocy. Pilność w jej poście była prawdziwa, a nie na pokaz.

Warto znać jedną zasadę. Rezerwacja dostaje co najwyżej jeden rabat, ten najlepszy z dostępnych. Jeśli prowadzisz też stałą zniżkę dla seniorów, klient, który łapie się na oba, dostaje lepszy z nich, nigdy oba naraz. Nie da się przypadkiem podwoić rabatu, a klient zawsze widzi uczciwszą liczbę.

Stylistka paznokci malująca klientce paznokcie w salonie
Jednodniowy kod zapełnia fotele, za które i tak płacisz.

Kto naprawdę przysłał rezerwację

Oto ta część, która zmienia zachowanie. Ponieważ Priya ustawiła kanał kodu na Instagram, każda rezerwacja, która użyła TUESDAY10, ląduje pod Instagramem w tabeli na tej samej stronie, nazwanej Where bookings come from. Tabela wypisuje każdy kanał z liczbą rezerwacji i ich wartością z ostatnich 90 dni. Nie polubienia. Nie zasięg. Rezerwacje, w pieniądzach.

Strona łączy to ze śledzonymi linkami do udostępniania. Priya kopiuje link zrobiony pod Instagram, wstawia go w bio, a strona liczy kliknięcia, które ten link zbiera. Kliknięcia mówią jej, co ludzie otworzyli. Tabela rezerwacji mówi, co zapłaciło. Nawet bez kodu może dodać etykietę do dowolnego linku rezerwacyjnego, którym się dzieli, coś w rodzaju ?via=newsletter, a te rezerwacje też zostaną policzone pod tym kanałem.

Rabat bez nazwiska to prezent. Kod z kanałem to test.

Cztery sposoby, żeby wycelować kod w cichy tydzień

  • Wypełniacz na jeden dzień. Ustaw wygaśnięcie na dziś, wrzuć go rano i pozwól mu umrzeć wieczorem. Część klientów użyje go, żeby zarezerwować później w tygodniu, i to nadal jest rezerwacja, której w poniedziałek nie miałeś.
  • Kod na osobę. SARAH10 z kanałem ustawionym na Sarah mówi Ci, czyja poczta pantoflowa naprawdę przynosi rezerwacje, a to warto wiedzieć, zanim wydasz złotówkę na reklamę.
  • Test ulotki. Wrzuć kod ze ścisłym limitem na tani nakład druku. Jeśli po miesiącu ten kanał nadal jest pusty, masz odpowiedź i kosztowała bardzo niewiele.
  • Oferta startowa. Nowy zabieg dostaje kod, który wygasa za dwa tygodnie, więc pierwsze rezerwacje i pierwsze opinie przychodzą, kiedy usługa jest jeszcze świeża.

Zakończ go, nie sprzątając po nim

Kody łatwo się zatrzymuje. Każdy można wstrzymać w połowie oferty i wznowić później, a gdy jest skończony, można go usunąć. Kody wygasłe i wykorzystane oznaczają się same i same przestają działać. Nie ma partii cen do przywrócenia, bo kod nigdy nie zmieniał Twoich cen. Obniżał tylko te rezerwacje, które go niosły.

Po miesiącu wtorków strona promocji Priyi czyta się jak krótki raport. Ile przysłał Instagram i ile to było warte. Ile przysłała karteczka przy ladzie z własnym kodem, co w jej przypadku wyniosło nic, więc karteczka wylądowała w koszu. Kolejna oferta nie jest nadzieją wrzuconą w próżnię. Jest decyzją podjętą na podstawie tabeli, która wypełniła się sama, kiedy Priya pracowała.

kody rabatowe dla salonówzapełnianie cichych dni promocjąkod rabatowy na instagramieskąd biorą się rezerwacjepomysły na kod rabatowy w salonie
Gotowy, żeby to wykorzystać?

Bookatu daje Ci firmową stronę rezerwacji, zadatki, karnety, karty podarunkowe i przypomnienia, przy 0% prowizji od Twoich rezerwacji.

Zacznij za darmo